Drewno to materiał ponadczasowy. Jego ciepła barwa, unikalny rysunek słojów i naturalność sprawiają, że od lat jest chętnie wybierane jako materiał na płot. Jednak naturalne drewno, mimo swojego uroku, ma potężnego wroga: naturę. Wilgoć, słońce, mróz i szkodniki sprawiają, że drewniany płot wymaga ciągłej troski. Dla inwestorów, którzy marzą o estetyce deski, ale nie chcą tracić czasu na pędzel i lakier, powstało idealne rozwiązanie: ogrodzenie drewnopodobne wykonane z aluminium. Czy ta nowoczesna imitacja może równać się z oryginałem?

Na czym polega imitacja drewna na aluminium?
Wiele osób słysząc hasło „imitacja”, wyobraża sobie plastikową okleinę, która po kilku sezonach zacznie odchodzić. W przypadku nowoczesnych systemów aluminiowych technologia jest zupełnie inna. Ogrodzenia aluminiowe drewnopodobne powstają w procesie sublimacji.
Najpierw profil aluminiowy jest malowany proszkowo na kolor bazowy (np. jasny brąz). Następnie, na jeszcze nieutwardzoną farbę lub specjalny podkład, nakłada się folię z wzorem drewna. Pod wpływem wysokiej temperatury i próżni, pigment z folii wnika głęboko w strukturę lakieru. Po zdjęciu folii, na aluminium pozostaje trwała imitacja drewna, która do złudzenia przypomina naturalną deskę. Odwzorowane są nie tylko kolory, ale i słoje czy sęki. Efekt jest tak realistyczny, że z odległości kilku kroków trudno odróżnić, czy mamy do czynienia z metalem, czy z drewnem.

Zaleta numer jeden: Trwałość i brak konserwacji
Największą przewagą aluminium nad drewnem jest trwałość. Ogrodzenie aluminiowe jest całkowicie odporne na warunki atmosferyczne. Nie chłonie wilgoci, nie pęcznieje, nie rozsycha się na słońcu i nie zacznie butwieć.
Prawdziwe drewno wymaga regularnej opieki. Impregnacja, olejowanie czy lakierować trzeba zazwyczaj co 2-3 lata, co generuje koszty i pracę. W przypadku aluminium ten problem znika. Powłoką drewnopodobną cieszymy się przez lata bez konieczności ciągłej konserwacji. Wystarczy raz na jakiś czas przemyć przęsło wodą, by usunąć kurz. To łatwość utrzymania sprawia, że ogrodzenia aluminiowe imitujące drewno zyskują ogromną popularnością.
Alternatywy: Ogrodzenie betonowe o strukturze drewna
Na rynku dostępne jest też inne rozwiązanie: ogrodzenie betonowe imitujące deski (tzw. drewno betonowe). Jest to płot betonowy odlewany w formach, które nadają mu fakturę starego drewna. Choć jest to materiał trwalszy niż sosna czy świerk, ma swoje wady. Beton jest ciężki, masywny i trudny w montażu. Często wymaga też malowania, aby uzyskać realistyczny kolor.
W porównaniu do niego, konstrukcje aluminiowe są lekkie i smukłe. Pozwalają na tworzenie nowoczesnych form, takich jak ogrodzenia palisadowe drewnopodobne, które wyglądają lekko i nie przytłaczają posesji.

Estetyka i dopasowanie do elewacji
Współczesna architektura lubi łączyć materiały. Ogrodzenie drewnopodobne to doskonały sposób, by nawiązać do elementów wykończeniowych domu. Jeśli na elewacji znajduje się deska kompozytowa lub stolarka okienna w kolorze „złoty dąb” czy „orzech”, możemy zamówić ogrodzenie w identycznym odcieniu.
Nowoczesne ogrodzenia aluminiowe w wariancie drewnopodobnym ocieplają wizerunek domu. Są idealnym kompromisem dla osób, które boją się surowości szarego metalu (antracytu), ale chcą zachować nowoczesny charakter otoczenia. Balustrada, brama przesuwna czy furtka wykonane w tej technologii będą spójnym dopełnieniem całej posesji.

Podsumowanie – czy warto wybrać imitację?
Decyzja należy do inwestora, ale argumenty przemawiające za aluminium są silne. Wybierając ogrodzenie aluminiowe w wykończeniu drewnopodobnym, zyskujemy piękno natury bez jej wad. To rozwiązanie odporne na uszkodzenia mechaniczne, korozję i upływ czasu. Ogrodzenie zyska niepowtarzalny wygląd, a my zyskamy wolne weekendy, których nie trzeba będzie spędzać na malowaniu sztachet. To inwestycja w trwałość aluminium i estetykę, która nie przemija.
Komentarze